KRS: 0000142952 | Nr konta: 90 8009 0007 0017 3342 2001 0001

Duczmal Kamil

Podopieczny Fundacji od 15. 11. 2016
porażenie splotu ramiennego

duczmal_fundacja-otwarte-ramionakrs-0000142952_1Kamilek urodził się 10.06.2016 roku w szpitalu w Katowicach-Ligocie jako wcześniak 3 tygodnie przed terminem. Ważył 2360 g i mierzył 49 cm. Otrzymał 8 punktów Apgar.

Pierwsza połowa ciąży przebiegała prawidłowo. Niestety w 23 tygodniu zostałam poszkodowana w wypadku komunikacyjnym, po którym rozpoczęły się problemy z donoszeniem dziecka. W wyniku tych komplikacji resztę ciąży spędziłam w szpitalach, walcząc aby nie doszło do przedwczesnego porodu.

Dziecko w dniu wypadku ważyło 671 g więc to,  że urodziło się pod koniec 36 tygodnia ciąży uważam za wielki sukces. Poród był nagły. Dostałam ablacji łożyska i musiano szybko wykonać cięcie cesarskie.

Poród przebiegał prawidłowo, dzieciątko nie było wyszarpywane, więc do uszkodzenia rączki musiało dojść w czasie ciąży.

Kiedy mąż poszedł zrobić naszemu synkowi pierwsze zdjęcie podczas mierzenia i ważenia, zobaczył, że jego prawa rączka zwisała wzdłuż ciała. Rączka była znacznie chudsza, dziwnie wykręcona, a nadgarstek  opadający.  Zdiagnozowano porażenie splotu ramiennego typu Erba prawej ręki. Chwile radości z narodzin syna zostały przytłoczone przez łzy rozpaczy. Dlaczego to spotkało akurat nasze dzieciątko? – ciągle zadajemy sobie te pytanie.

Kamilek rozpoczął intensywną rehabilitację gdy miał zaledwie dwa tygodnie. Dwa razy w tygodniu jeździmy do Katowic. W jedną stronę mamy prawie 40 km.  Tam Kamilek jest rehabilitowany metodą Vojty oraz trzy razy w tygodniu opłacamy prywatną rehabilitację w Rybniku-Niedobczycach metodą NDT-Bobath. Co dwa tygodnie, codziennie przez 12 dni roboczych, jeździmy do poradni leczenia bólu w Katowicach. Tam Kamilek ma elektrostymulację mięśni oraz laser. Oprócz profesjonalnej rehabilitacji cztery razy dziennie Kamilek ćwiczy z mamą w domu. Rehabilitacja jest dla niego bardzo ważna, aby nie dopuścić do zaników mięśniowych, przykurczy oraz skracania się rączki (ma już krótszą o 0,5 cm). Niestety to wszystko jest bardzo kosztowne. Porażenie splotu ramiennego to niepełnosprawność na całe życie. Rehabilitacja wiąże się z wieloma wyrzeczeniami.

Po urlopie macierzyńskim będę zmuszona zrezygnować z pracy, aby poświęcić się rehabilitacji dziecka, co jeszcze bardziej pogorszy naszą sytuację finansową.

duczmalNasz syn jest bardzo pogodnym dzieckiem, ćwiczy wytrwale. Trud i wysiłek jaki Kamil musi podejmować na rehabilitacji przynosi efekty. Kamilek potrafi już dotknąć swojego noska oraz wyciągnąć rączkę by chwycić zabawkę. Ruchy rączki są jednak zniekształcone. Powodują nadmierne wygięcie kręgosłupa, rączka jest zrotowana do wewnątrz, a łopatka niestabilna. Synek nie potrafi jeszcze podnieść rączki wyżej niż 90 stopni. W sierpniu 2016r nasz syn został zakwalifikowany do zabiegu operacyjnego przez prof. Jörga Bahma z Niemiec. Mamy nadzieję, że ta operacja chociaż w części pomoże Kamilkowi przywrócić sprawność rączki. Ale żeby przyniosła pożądany efekt musi być przeprowadzona jeszcze w wieku niemowlęcym, czyli przed ukończeniem przez Kamila pierwszego roku życia. Koszt operacji to 8 000 euro ( + koszty pobytu, podróży i tłumacza).

Operacja, długoletnia rehabilitacja, fizykoterapia, dojazdy na zabiegi – to wszystko jest dla nas dużym obciążeniem finansowym, dlatego bardzo prosimy o Waszą pomoc – o 1 % podatku bądź wpłaty darowizn na konto Fundacji koniecznie z dopiskiem dla Kamila Duczmal. Wszystkie wpłaty są dla nas bezcenne i te duże i te najmniejsze. To krok Kamilka do zdrowia i samodzielności. Wykorzystamy każdą szansę, aby ułatwić mu dalsze życie.  Wierzymy, że dzięki Państwa dobroci Kamilek będzie mógł przytulić nas obiema rączkami.

Wdzięczni rodzice: Justyna i Dariusz Duczmal


Informujemy, że osoba fizyczna oraz spółki osobowe jako darczyńcy dokonujący darowizny na rzecz fundacji mogą odliczyć do 6% osiągniętego dochodu w stosunku rocznym, a osoby prawne do 10% dochodu. Przekazując darowiznę na konto Fundacji pomożesz dzieciom z uszkodzonym splotem ramiennym.