Nazywam się Anna Cichowicz, wychowuję samotnie 3 dzieci- 12 letniego Damiana, 10 letniego Daniela i 9 letnią Lenkę. Najstarszy syn ma 22 lata i ma już swoją własną rodzinę. Syn, jak i moja mama, która jest bardzo chora, są moją podporą życiową. Damian cierpi na choroby zaburzenia metabolizmu przemiany węglowodanów, występuje u niego nieprawidłowa glikemia, dlatego musi monitorować poziom cukru oraz przestrzegać ścisłej diety. Damian jest pod opieką diabetologa w IPCZD. Ma także bardzo dużą wadę wzroku, nosi okulary.

Danielek od urodzenia był dzieckiem chorowitym.

W wieku dziecięcym wykryto u Danielka niedomykalność zastawki aortalnej. Zmaga się z niedociśnieniem tętniczym, osłabieniem mięśni, choruje na astmę. Jest pod opieką psychiatry, ponieważ jest po dwukrotnej próbie samobójczej. Zdiagnozowano u niego również mutyzm wybiórczy, na który przyjmuje silne leki. Z tego powodu ma indywidualne nauczanie w domu. Ma bardzo dużą wadę wzroku, nosi okulary.

Danielek potrzebuje mojego wsparcia 24 h na dobę, cierpi na bezsenność. Ogromnie martwię się o niego… aby nie powróciły do niego myśli samobójcze…

Lenka ma orzeczoną niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim, jest w trakcie diagnozowania pod kątem autyzmu oraz epilepsji. Lenka ma bardzo niewyraźną mowę oraz sporą wadę wzroku.

Dzieci są moim największym szczęściem i staram się zrobić wszystko, by walczyć o ich zdrowie, szczęście i normalne życie. Utrzymujemy się z 800+ i alimentów na 2 dzieci. Nasza sytuacja jest ciężka, często nie starcza na normalne funkcjonowanie w życiu codziennym.

Leczenie dzieci i prywatne wizyty u specjalistów mocno obciążają nasz budżet.

Bardzo prosimy o wsparcie… Każda złotówka to szansa na szczęście i zdrowie mojej rodziny. Za każdą złotówkę bardzo dziękujemy!