Jędruszek Łukasz ; Fundacja Otwarte RamionaŁukasz urodził się w 1990 roku z poważną wadą serca. W wieku dziecięcym przeszedł 3 operacje. Łukasz to radosny młody mężczyzna, który interesuje się sportem, zwłaszcza żużlem, skokami narciarskimi i piłką nożną. Fantastyczny syn, brat bliźniak i ojciec 7 letniej córeczki Lilianki. 26 stycznia 2019 roku Łukasz oglądał sport z lekkim przeziębieniem. Zwyczajne, błaha infekcja było początkiem życiowej tragedii. Niespodziewanie zasłabł. Zatrzymanie serca, reanimacja, oczekiwanie na pomoc… A później przerażające słowa lekarzy. Łukasz zapadł w śpiączkę. Ich wyzute z emocji słowa, że ta walka z góry skazana jest na porażkę. Kiedy wszyscy wokół powtarzali, że nie ma szans, że jego serce się podda, Łukasz zaczął dawać powoli znaki, po kilku tygodniach od zdarzenia otworzył oczy. 14 marca 2019 podjęto kolejną próbę odłączenia go od respiratora i udało się – Łukasz zaczął oddychać samodzielnie! 18 maja 2020  została  usunięta  rurka tracheotomii. Poradził sobie  znakomicie. Po kilku miesięcznej rehabilitacji pod okiem  profesora Talara, sprawność  jego  umysłu  znacznie się poprawiła. Pozostał  jeszcze niedowład  czterokończynowy.

Jędruszek Łukasz ; Fundacja Otwarte RamionaŁukasz wymaga dalszego leczenia i kosztownej rehabilitacji, jego organizm potrzebuje energii i bodźców, by nie dopuścić do zaniku mięśni. Znaleźliśmy klinikę, gdzie Łukasz nie jest straconym przypadkiem. Gdzie specjaliści dają ogromną szansę, że może być jak dawniej. Niestety, pobyt w takim ośrodku to ogromne koszty. Kwota, którą musimy zdobyć, jest przerażająca. By pomóc Łukaszowi, musimy prosić o pomoc! Jesteście naszą nadzieją na to, że życie wróci na dawne tory, by Łukasz znów mógł być tatą… Dla małej dziewczynki ta choroba to jak koniec świata, bo odebrała tatę, który był zawsze… Ta kwota to cena powrotu mojego syna, to realna szansa na sukces!

Łukasza możecie wspierać również za pośrednictwem zbiórki na Zrzutce >>TUTAJ<<

Łukasz to wspaniały syn, niezastąpiony brat bliźniak, cudowny ojciec i wierny przyjaciel – wierzymy , że  będzie  w pełni sprawny!

Za okazaną pomoc serdecznie dziękujemy!
Rodzina i bliscy Łukasza