Michałek urodził się 23.08.2007. Podczas porodu wystąpił nagły stan zagrożenia życia, rezultatem było poważne niedotlenienie i uszkodzenie układu nerwowego mojego synka. Skutki pozostają widoczne do dziś.

Michałek cierpi na porażenie splotu barkowego najcięższego typu.
Ucierpiała cała prawa strona jego ciała. Bark jest zniekształcony,
a ręka niewładna.

Jedynie intensywna rehabilitacja daje szansę zapobiegać dalszemu narastaniu przykurczu, utrzymać minimalną mobilność oraz czucie w palcach ręki i zapobiec pogłębianiu się wady postawy.

Na skutek przebytego niedotlenienia Michał dodatkowo boryka się z wieloma dysfunkcjami, które utrudniają mu codzienne życie oraz naukę w szkole. Aby mógł normalnie i samodzielnie funkcjonować musi przebywać pod stałą opieką specjalistów (neurolog, rehabilitant, logopeda, psycholog).

Koszty rehabilitacji Michałka znacznie przewyższają możliwości finansowe rodziny, dlatego zwracamy się o pomoc. Bardzo proszę o pomoc dla mojego syna. Każda złotówka wpłacona na jego subkonto albo przekazany 1% podatku, zwiększa szanse Michała na w miarę normalne życie bez bólu…

Państwa pomoc dla nas jest bezcenna!

Dlatego bardzo o nią prosimy i serdecznie dziękujemy za każdy gest wsparcia!