Karolina Szczepaniak nie przepłynęła Bałtyku, ale jej wyczyn i serce poruszyły tysiące – zebrano już ponad 130 tys. zł!
Karolina Szczepaniak, pływaczka długodystansowa i była olimpijka, podjęła się niezwykłego wyzwania – chciała jako pierwsza kobieta przepłynąć Bałtyk na dystansie 172 km. Choć ostatecznie nie udało się osiągnąć pełnego celu, jej wynik i tak imponuje. Karolina pokonała aż 141 kilometrów, co czyni jej próbę jednym z najbardziej spektakularnych dokonań w historii polskiego pływania ekstremalnego.
Heroiczny wysiłek na morzu
Warunki na Bałtyku okazały się bezlitosne – zmienne prądy, fale i chłód sprawiły, że po 141 km organizm Karoliny nie był w stanie płynąć dalej. Jej walka do ostatnich metrów pokazała jednak niesamowitą determinację i siłę charakteru.
Sukces większy niż rekord
Choć dystans nie został pokonany w całości, prawdziwym zwycięstwem okazała się akcja charytatywna, którą Karolina wspierała swoim wyzwaniem. Zbiórka pieniędzy na rzecz trójki podopiecznych, dla których podjęła się tego ekstremalnego wyzwania, przerosła najśmielsze oczekiwania.
Początkowym celem było 72 000 zł. Tymczasem dzięki ogromnemu wsparciu ludzi dobrej woli udało się zebrać już ponad 130 000 zł – a zbiórka wciąż trwa!
Wciąż można pomóc
Choć Karolina nie zdobyła pełnych 172 kilometrów, jej wysiłek i historia udowodniły, że prawdziwe zwycięstwo mierzy się sercem, a nie tylko kilometrami. Dzięki niej pomoc dla potrzebujących dzieci nabrała gigantycznego rozmachu.
Każdy wciąż może przyłączyć się do tej niezwykłej inicjatywy i wesprzeć zbiórkę.

Jak to się zaczęło?

