Nadia od urodzenia zmaga się z poważną niepełnosprawnością. Jest ona wynikiem porażenia splotu barkowego lewej rączki, którego doznała podczas porodu. Pomimo rehabilitacji, która trwa nieprzerwanie od urodzenia, Nadia nadal nie może jej skręcić ani podnieść do góry.

Cześć!

Jestem Nadia i od urodzenia zmagam się z porażeniem splotu barkowego lewej rączki.
Od urodzenia wiem co  znaczą ból, pobyty w szpitalu, konsultacje lekarskie.  Wiem, że wszystko co robią dla mnie rodzice jest po to abym w przyszłości była zdrowa i samodzielna. Jednak aby tak się stało przede mną lata ciężkiej pracy.

Moja uszkodzona rączka uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie… Nie mogę jej skręcić ani podnieść do góry chociaż bardzo bym tego chciała.  Chciałabym móc bawić się jak inne, zdrowe dzieci, ale bez Waszej pomocy to mi się nie uda.

Moje marzenia o sprawnej przyszłości będą możliwe tylko dzięki kosztownej rehabilitacji i zabiegom na które uczęszczam.

Bardzo proszę, przekaż mi swój 1% podatku i pomóż mi w walce z niepełnosprawnością lub przekaż dla mnie darowiznę.

Codzienna rehabilitacja, częste wyjazdy i konsultacje lekarskie niosą za sobą bardzo duże koszty, z którymi zmagają się moi rodzice.

Za każdą, choćby najmniejszą pomoc będę bardzo wdzięczna.